„Once Human" oczami gracza: Między chaosem a strategią

„Once Human” oczami gracza po 100 godzinach gry

Wywiad z początkującym graczem, który spędził już blisko 100 godzin w postapokaliptycznym świecie Once Human.

W świecie gier survivalowych pojawił się nowy tytuł, który przyciąga uwagę graczy na całym świecie. „Once Human” to produkcja łącząca elementy survivalu, eksploracji i looter-shootera w unikalnym postapokaliptycznym świecie. Aby lepiej zrozumieć fenomen tej gry, spotkałem się z Piotrem, graczem, który niedawno przekroczył próg 100 godzin rozgrywki.

Jak trafiłeś na Once Human? Co spowodowało, że zdecydowałeś się dać szansę tej produkcji?

Bardzo spodobał mi się sam opis gry. Początkowo tylko zerknąłem na jedno wideo na YouTube i po zaledwie 10 minutach oglądania wiedziałem, że muszę w to zagrać. Nie zastanawiałem się długo – od razu wskoczyłem do gry, nawet nie przeszukując dokładnie recenzji czy opinii innych graczy.

Pamiętasz swoje pierwsze wrażenia po uruchomieniu gry?

(śmiech) Oczywiście! Moje pierwsze słowa to były: „Co tu się odpied**a?!” Wszędzie widziałem bazy innych graczy, kompletnie nie wiedziałem, co robić ani gdzie się udać. Ten początkowy chaos był przytłaczający, ale jednocześnie intrygujący.

Nasz rozmówca siada wygodniej, widać po nim, że z każdym słowem coraz bardziej wciąga go wspomnienie pierwszych kroków w grze.

A jak wyglądały Twoje początki? Od czego zacząłeś budowanie swojej przygody?

Gdy w końcu znalazłem miejsce na swoją bazę, spędziłem jakieś 4 godziny na zapoznaniu się z systemem budowania, farmieniem surowców i realizacją pierwszych porad. To naprawdę wciąga! Przy okazji udało mi się wyeksplorować połowę jednego POI (Point of Interest). Nie spieszyłem się – chciałem zrozumieć mechaniki, zanim ruszę dalej.

once human system budowania
Once Human system budowania

Co według Ciebie wyróżnia Once Human na tle innych gier tego typu?

Zdecydowanie podejście do progresu fabularnego. Najfajniejsze jest to, że jeśli utknąłeś w fabule, musisz pokombinować, jakie materiały zebrać i co ulepszyć, aby przejść dalej.

Gra nie puszcza Cię łatwo przez content, lecz wymaga wymyślenia rozwiązania, a to właśnie zmusza nas do skorzystania z wielu mechanik dostępnych w grze. To nie jest kolejny tytuł, gdzie wszystko masz podane na tacy.

Piotr z entuzjazmem gestykuluje, opowiadając o swojej przygodzie. Widać, że Once Human naprawdę go wciągnęło.

Jakie elementy rozgrywki uważasz za najciekawsze po tych 100 godzinach?

Jest kilka rzeczy, które naprawdę robią różnicę. Po pierwsze, system deviantów, czyli swoistych petów, które możemy zbierać.

Działają pasywnie – mogą zbierać za nas surowce, wspierać crafting, podnosić statystyki naszej postaci, albo nawet walczyć u naszego boku. To świetny system, który mocno wspiera solo graczy.

Druga rzecz to czyszczenie POI. Zawsze gdy otworzysz szafkę czy śmietnik, może Ci wypaść jakiś element do budowania – na przykład blueprint na sofę czy ciekawsze oświetlenie. To sprawia, że nawet rutynowe przeszukiwanie lokacji może przynieść coś wartościowego.

No i oczywiście eksploracja! Można naprawdę zwiedzić ciekawe miejscówki z fajnymi widokami. Twórcy zadbali o to, żeby świat gry był interesujący wizualnie i pełen niespodzianek.

Once Human to w sumie nie tylko survival, prawda?

Dokładnie tak! To też RPG z elementami roguelike RNG. Co 10 poziomów wybierasz specjalne perki dla rozwoju postaci. Te perki pozwalają na tworzenie bardziej efektywnych budynków produkcyjnych – do craftu np. paliwa – ale też przedmiotów poszerzających ekwipunek czy odkrycie nowego sposobu na pozyskanie endgame’owych surowców.

Dla przykładu, ja produkuję Acid z siarki i waluty ze świata gry. Acid jest potrzebny do wszystkiego w endgame – ulepszania przedmiotów, naprawiania, przetapiania najlepszych rud.

Dzięki temu oszczędzam czas i nie muszę mieć na to specjalnej farmy, która też by zużywała sporą ilość prądu, która jest ograniczona w naszej bazie.

Te specjalizacje sprawiają, że każdy gracz może być wartościowy dla społeczności na swój unikalny sposób.

Once Human specjalizacje
Once Human specjalizacje

Przypomnij sobie moment, który najbardziej zapadł Ci w pamięć podczas tych pierwszych 100 godzin.

To chyba było odkrycie pierwszego dużego miasta. Wiesz, wchodzisz do tej ogromnej metropolii pełnej zrujnowanych budynków, a każda ulica kryje jakieś niebezpieczeństwo lub skarb.

Spędziłem tam chyba z 2 godziny, odkrywając każdy zakamarek. Te miejskie krajobrazy są naprawdę imponujące i pełne detali. Takie momenty sprawiają, że chce się grać dalej.

Golden Digby Boy
Digby Boy w wersji Gold. Deviant (pet) automatycznie wydobywający surowce w okolicach naszej bazy.

Jakie rady dałbyś nowym graczom, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z Once Human?

Mam kilka sprawdzonych rad, które mogą znacznie ułatwić początek. Przede wszystkim, zrób sobie broń do walki wręcz. Do około 30 poziomu doświadczenia nie potrzebujesz niczego lepszego – jest skuteczna i nie wymaga dodatkowych zasobów.

Jeśli chodzi o broń dystansową, polecam wyłącznie kuszę. Na początku nie masz tylu surowców, aby używać broni wymagającej pocisków, a kusza pozwala odzyskiwać bełty.

Zdecydowanie warto też jak najszybciej zdobyć swoje pierwsze Devianty – szczególnie polecam Logging Beavera i Diggbyboya. Przejdź szybko na drugą mapę i pozwól im farmić żelazo, kiedy Ty będziesz czyścić POI lub robić zadania fabularne. To znacznie przyspieszy twoją rozgrywkę.

I koniecznie włącz autolooting – to absolutny gamechanger! Dzięki tej funkcji nasza postać będzie automatycznie podnosiła przedmioty, co oszczędza masę czasu. Zamiast ręcznie klikać na każdy przedmiot, możesz skupić się na eksploracji i walce, a twoja postać sama będzie zbierać wszystko po drodze.

A jak oceniasz dostępność gry? Czy wymagania sprzętowe są wysokie?

To jest właśnie kolejna zaleta Once Human – wcale nie wymaga topowego sprzętu! Znam wielu graczy, którzy bez problemu grają na starszych kartach jak GTX 1050Ti, a gra działa płynnie na zoptymalizowanych ustawieniach.

Co więcej, niedługo ma się pojawić wersja na urządzenia mobilne, więc będzie jeszcze bardziej dostępna dla szerszego grona graczy.

A jak oceniasz społeczność graczy Once Human?

Osobiście gram na serwerze PvE, lecz są też serwery PvP jak w Rust, oraz drugi typ serwerów nastawiony na przejmowanie i najazdy na terytoria gildii.

Na moim serwerze spotkałem wielu przyjaznych graczy, którzy scraftowali dla mnie przedmioty, których ja sam nie mogłem wytworzyć.

Tak samo ja pomogłem innym, ponieważ każdy ma losowe specjalizacje i nie każdy będzie miał wszystko co potrafi stworzyć.

To zmusza, ale też daje poczucie bycia częścią większej społeczności w tym ogromnym świecie. Ta współzależność graczy jest jednym z najbardziej satysfakcjonujących elementów gry.

Boss Treant

Gdybyś miał podsumować Once Human w kilku zdaniach dla kogoś, kto nigdy o tej grze nie słyszał, co byś powiedział?

Ta gra to świetna mieszanka looter-shootera z elementami survivalu. Nie zabraknie eksploracji, spotkań z ciekawymi potworami, fajnych miejscówek czy farmy w dungeonach.

Jest to tytuł, który wymaga od gracza myślenia i planowania, ale nagradza za to satysfakcją z rozwiązanych problemów i stałym postępem.

Jeśli szukasz gry, w której możesz budować, walczyć, eksplorować i kolekcjonować, a przy tym lubisz postapokaliptyczne klimaty – Once Human będzie strzałem w dziesiątkę.

Piotr spogląda na swój monitor, gdzie widać świat Once Human czekający na jego powrót. Widać, że mimo spędzonych już 100 godzin, jego przygoda dopiero się zaczyna. Czy ty też dasz się wciągnąć w ten postapokaliptyczny świat pełen wyzwań i niespodzianek?


Pixel Vanguard i Once Human

Once Human to unikalna mieszanka looter‑shootera z elementami survivalu. Nie zabraknie tu eksploracji, spotkań z ciekawymi potworami, budowania bazy, farmienia surowców i strategicznego wykorzystania petów. Gracz musi myśleć nieszablonowo – to właśnie największy magnes tej produkcji.

Jeżeli szukasz odpowiedzi na pytania, porady do gry lub wybór serwera i znajomych do wspólnej zabawy – koniecznie zajrzyj na naszego Discorda.

Jesteśmy grupą gamingową zrzeszająca graczy z różnych platform i gatunków, łącząca pasję do strategii, rywalizacji i eksploracji w świecie gier. Dołącz na Discorda: